Dania i praca w Skandynawii

Większość krajów Unii Europejskiej, również Dania oferuje wiele narzędzi ułatwiających poszukiwanie pracy. Jest to głównie pomoc dostępna przez internet, dzięki której pracy w Danii możemy szukać jeszcze przed wyjazdem, a na przeprowadzkę zdecydować się dopiero, kiedy mamy zagwarantowane zatrudnienie. Wyjazd za granicę w ciemno, z nadzieją, że na miejscu szybko znajdzie się pracę może być jedynie mrzonką, a już na pewno wymaga posiadania odłożonej gotówki na pierwszy okres pobytu za granicą. W Danii jest bardzo dobrze rozwinięta internetowa baza pracy. Osoby, które zamierzają podjąć pracę w Danii przede wszystkim powinny zalogować się na stronę Duńskich Publicznych Służb Zatrudnienia oferujących łatwy dostęp do rynku pracy na poziomie lokalnym, krajowym i europejskim kandydatom na pracowników, pracodawcom i firmom specjalizującym się w rekrutacji personelu. Udzielają one wyczerpujących i szczegółowych informacji na temat publikowanych ofert pracy i osób szukających pracy. Wysłanie do nich cv znacznie skraca okres poszukiwania pracy w Danii. Na stronach Publicznych Służb Zatrudnienia znajdują się informacje o duńskim rynku pracy. Można też skorzystać z szerokiego zakresu usług wspomagających w poszukiwaniu pracy i rekrutacji personelu. W Danii działają Europejskie Służby Zatrudnienia. Ich oferty można przeczytać na stronie internetowej, a nawet w polskich urzędach pracy. Europejskie Służby Zatrudnienia to wspólny projekt unijny mający na celu pomoc w znalezieniu pracy we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Europejskie Służby Zatrudnienia w Danii organizują dla obcokrajowców poszukujących zatrudnienia, kursy języka duńskiego i szkolenia z zakresu duńskiego prawa pracy. W Danii działa wiele prywatnych agencji pracy czasowej w dziedzinach takich gospodarki i usług jak: obsługa sekretariatów, obsługa przyjęć, prace magazynowe, prace budowlane i produkcyjne. Aplikacja powinna być napisana w języku duńskim. Wyjątek stanowi sytuacja, w której w ogłoszeniu jest napisane, że aplikacja wymagana jest w języku angielskim lub niemieckim. Aplikacja nie może przekraczać dwóch stron A4 i musi uwzględniać następujące elementy: opis kwalifikacji i cech osobowości, powinna zawierać kopie referencji i dyplomów. Załączniki to maksymalnie trzy dokumenty. Cv powinno być napisane w układzie chronologicznym. Osoby ubiegające się o pracę w Danii powinny posiadać następujące dokumenty: akt urodzenia lub akt ślubu, kserokopie dokumentów osobistych, paszport lub dowód osobisty ważny przez cały okres pobytu w Danii.

Praca na końcu świata

Przeciętnemu Polakowi Nowa Zelandia kojarzy się z końcem świata. Nowa Zelandia to kraj wyspiarski położony na 14 małych wyspach i dwóch większych. Większość mieszkańców ma korzenie europejskie. W Nowej Zelandii mieszka około 8 tysięcy Polaków, a stopa bezrobocia wynosi 3,5%Przygotowania do wylotu do Nowej Zelandii trzeba rozpocząć kilka miesięcy wcześniej od oszczędzania gotówki na zakup biletu i pierwsze tygodnie życia w nowym kraju. Cena biletu to około 6000 złotych. Bez wstępnie uzgodnionych warunków pracy nie ma sensu ruszać się z Polski.  Pracodawcy z Nowej Zelandii traktują pracowników z Polski niczym skarb – doceniają uczciwość, zaangażowanie w pracę, wysokie kwalifikacje. Tutaj nie ma wyścigów szczurów, a biurokracja ograniczona jest do minimum. Odnosi się wrażenie, że to państwo służy człowiekowi, a nie człowiek państwu. Trzeba pamiętać, że pory roku są odwrotne niż w naszej strefie klimatycznej /- lipiec to nowozelandzki środek zimy. Pora naszej wiosny to na drugiej półkuli jesień. Aby przekroczyć granicę Nowej Zelandii trzeba posiadać wizę. Muszą ją mieć wszyscy obcokrajowcy, z wyjątkiem Australijczyków. W Nowej Zelandii poszukiwani są inżynierowie, nauczyciele, biotechnolodzy, specjaliści od szeroko rozumianych nowych technologii w różnych dziedzinach gospodarki, np.: branży spożywczej, odzieżowej, elektroniki. Na brak ofert pracy w Nowej Zelandii nie mogą narzekać przedstawiciele zawodów medycznych, np.: pielęgniarki, radiolodzy i lekarze rodzinni. Chętnie przyjmowani są informatycy. Aby uzyskać prawa rezydenta w Nowej Zelandii trzeba spełniać kilka warunków: mieć od 18 do 55 lat, być człowiekiem zdrowym i wykazać się płynną znajomością języka angielskiego. Należy posiadać umiejętności i kwalifikacje w branżach, na które w Nowej Zelandii jest zapotrzebowanie. Można ubiegać się o prawa rezydenta, jeżeli jest się na utrzymaniu członka rodziny będącego obywatelem tego państwa. Takie prawo otrzymują osoby będące: mężem /żoną partnerem życiowym, rodzeństwem lub dzieckiem obywatela Nowej Zelandii. Prawa rezydenta mogą otrzymać emeryci, których dzieci są obywatelami lub rezydentami Nowej Zelandii. Władze Nowej Zelandii uważają, że imigranci wzbogacają ich kraj swoimi umiejętnościami, kwalifikacjami lub inwestycjami. Nie utrudniają obcokrajowcom sprowadzania rodziny. Zarobki zależą oczywiście od branży, w której pracujemy /- wahają się od 8 do 32 tysięcy złotych miesięcznie. Warto wiedzieć, że kandydat na obywatela Nowej Zelandii otrzyma wizę. Dlatego warto przemyśleć wyjazd do Nowej Zelandii, bowiem może okazać się, że stracimy sporo gotówki i nie znajdziemy pracy, ani nie otrzymamy statusu rezydenta.

Trudne poszukiwania

Znalezienie pracy w Finlandii nie należy do rzeczy prostych. W Finlandii liczba Polaków jest stosunkowo niewielka, dlatego trudniej jest przekazywać informację o wolnych etatach, czy polecać rodaków swojemu pracodawcy. Eksperci zalecają, aby poszukiwanie pracy w Finlandii rozpocząć jeszcze w Polsce, a do kraju Finów przyjechać wtedy, kiedy będziemy pewni zatrudnienia. Takie postępowanie oszczędzi rozczarowań i szybkiego powrotu do Polski z poczuciem przegranej szansy i wstydu. Obywatele polscy rozpoczynający pracę w Finlandii mają obowiązek rejestrowania się w tamtejszych biurach zatrudnienia. Jednostkami prowadzącymi wspomnianą powyżej rejestrację są następujące biura: Vantaa, Tampere i Lappeenranta. Należy pamiętać, że wnioski rejestracyjne można składać we wszystkich biurach zatrudnienia na obszarze kraju. Niekoniecznie wniosek o rejestrację musi złożyć pracownik – zrobić to może również pracodawca. Rejestracji należy dokonać do 14 dni od daty rozpoczęcia pracy. Warunkiem znalezienia pracy w Finlandii jest znajomość języka fińskiego lub szwedzkiego. Minimalnym wymogiem językowym jest posługiwanie się językiem angielskim w stopniu średnim. Minusem tego kraju są surowe warunki klimatyczne i dość wysoki koszt utrzymania. W Finlandii źle będą czuły się osoby, które nie znoszą mroźnej pogody.

Osoby zamierzające pracować w Finlandii powinny podpisać umowę o pracę zawierającej podstawowe informacje, np. rodzaj, miejsce i czas wykonywanej pracy, wysokość wynagrodzenia i potrącanych podatków, sposób oraz koszt zakwaterowania i wyżywienia, (jeśli pracodawca oferuje takie udogodnienia). Warto wiedzieć, że pracownikowi z zagranicy, np. z Polski przysługuje taki sam wymiar urlopu jak Finowi -/ to znaczy dwa dni urlopu za przepracowany miesiąc. Jeżeli zatrudnienie trwało ponad rok, to okres urlopu wydłuża się do 2,5 dnia urlopu za każdy przepracowany miesiąc, co daje razem 30 dni roboczych urlopu rocznie. Przed podjęciem pracy w Finlandii trzeba mieć na uwadze fakt, że w niektórych branżach pracodawcy i organizacje pracownicze zawierają zbiorowe umowy pracy na odmiennych warunkach zatrudnienia niż wynika to z prawa pracy. Przeważnie umowy takie są pod względem warunków zatrudnienia i płacy korzystniejsze dla pracowników. Wynagrodzenia w Finlandii należą do najwyższych w Europie. Finowie cenią specjalistów z każdej dziedziny. W Finlandii obowiązuje 38 godzinny tydzień pracy. Krótszy niż w Polsce a nie wpływa pod żadnym względem na kondycję gospodarczą tego kraju. Jest ona nawet lepsza niż w naszym kraju.

Wolny dostęp do pracy w Szwajcarii

Dopiero od końca maja tego obywatele Polski mają nieograniczony dostęp do pracy w Szwajcarii bez konieczności starania się. O zezwolenie w ramach dotychczasowych kontyngentów. Ustalonych w 2012 r. Wcześniej obowiązywała klauzula wentylacyjna. Czas pracy w Szwajcarii to kwestia bardziej skomplikowana niż w przypadku innych europejskich krajów. Uzależniony jest od branży, w której pracownik pracuje. Prawo szwajcarskie określa maksymalny tygodniowy czas pracy dla zatrudnionych w zakładach przemysłowych, dla personelu biurowego, technicznego i osób zatrudniony przy sprzedaży w dużych przedsiębiorstwach handlu detalicznego, na 45 godzin. Pozostałych zatrudnionych niewykonujących samodzielnej działalności zarobkowej, to znaczy nieprowadzących własnych firm obowiązuje górna granica wynosząca 50 godzin tygodniowo. Pracodawca musi zapewnić pracownikowi czas odpoczynku, urlopu, przerwę w pracy, czas wolny w weekend. Obowiązuje zakaz pracy w porze nocnej i w niedzielę. Wyjątek stanowią medycy, policjanci, strażacy. Pracodawca przed ustaleniem harmonogramu czasu pracy ma obowiązek zasięgnąć opinii załogi i w miarę możliwości musi uwzględnić potrzeby pracowników. Jeżeli pracownik wypracował nadgodziny, to należy się jemu wynagrodzenie za ten czas wynoszące 125% normalnego wynagrodzenia. Kwota wolna od podatku wynosi 9600 CHF. Rodzice lub osoby opiekujące się niepełnosprawnym lub przewlekle chorym członkiem rodziny mają większą kwotę wolną od podatku i wynosi ona 18.800 CHF. Osoby nowoprzybyłe do Szwajcarii w celu poszukiwania pracy mogą zgłosić się do Regionalnego Pośrednictwa Pracy i skorzystać z bezpłatnej pomocy w zakresie pośrednictwa pracy. Oferty pracy znajdują się na stronach internetowych urzędów pracy oraz szwajcarskiego Ministerstwa Gospodarki. W Szwajcarii działają również Europejskie Służby Zatrudnienia EURES oraz prywatne agencje pośrednictwa pracy. Trzeba dodać, że prywatny pośrednik może żądać zapłaty w postaci prowizji za swoje usługi. Opłaty od kandydatów są limitowane. Nie ma ograniczeń w pobieraniu opłat od pracodawców. Wynajęcie kawalerki kosztuje około 600 franków szwajcarskich, mieszkania dwupokojowego 820 franków. Prawo jazdy z macierzystego kraju należy zamienić w ciągu pierwszego roku pobytu na prawo jazdy szwajcarskie. Można to zrobić w lokalnym urzędzie komunikacji. Aby uzyskać zamianę prawa jazdy trzeba przedstawić zezwolenie na pobyt i zaświadczenie od optyka oraz dowód osobisty, oryginał prawa jazdy i prawidłowo wypełniony wniosek. W Szwajcarii istnieje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego w zakresie podstawowym.

Francja

Główne kierunki wyjazdów Polaków w celach zarobkowych to nieustannie Niemcy, Wielka Brytania, Ameryka oraz coraz częściej Skandynawia. Tam naszych rodaków jest naprawdę sporo. Wiąże się to przede wszystkim z otwartością tamtejszych rynków, zarobkami oraz pewnymi trendami, które i w tej dziedzinie istnieją. Niespecjalnie popularnym, choć oferującymi często lepsze niż niemieckie, czy skandynawskie warunki jest Francja. Chociaż i tam kryzys dał o sobie znać, to nawet mimo tego, dla przeciętnego Polaka, jest tam i tak lepsza sytuacja, niż na rynku rodzimym. Ale przechodząc już do specyfiki rynku francuskiego. Obowiązuje tam 35 godzinny wymiar pracy, chociaż z wyjątkami, te wartości nie tyczą się niektórych grup pracowników, np. przedstawicieli handlowych, czy służby domowej. Za pracę ponad ten wymiar pracownik otrzymuje stosowną zapłatę. I właśnie na nadgodzinach można bardzo dużo zarobić, istnieje, bowiem przepis, że zapłata za nadgodzinę, choć ustalana dla każdego sektora osobno, nie może być niższa niż dziesięć procent. Niejednokrotnie jest to natomiast znacznie wyższy wskaźnik, co rzecz jasna mocno podnosi wynagrodzenie. Jeśli chodzi o wynagrodzenie, w kraju nad Loarą ustalona jest wysokość płacy minimalnej od 2009 roku wynosi ona 8,82 euro brutto za godzinę, czyli 1337,70 euro na miesiąc, przy przypomnijmy- 35 godzinnym tygodniu pracy. Wynagrodzenie wypłacane jest podobnie jak w Polsce, na konto bankowe, zazwyczaj pod koniec każdego miesiąca. Tak sytuacja wygląda z prawnego punktu widzenia, mówiąc już natomiast o możliwościach zatrudnienia obcokrajowców, trzeba przyznać, że sytuacja stale się polepsza. Francuzi doceniają imigrantów i płacą coraz lepiej, z pewnością bardziej ceni się Polaków, niż przybyszów z Turcji, czy krajów południowych. Polacy mogą liczyć tam na zarobki rzędu nawet 2 tysięcy euro. Francuzi szukają do pracy przede wszystkim fachowców z technicznymi umiejętnościami. Hydraulicy, operatorzy sprzętu ciężkiego, a zwłaszcza budowlańcy z Polski są bardzo cenieni i chętnie najmowani. Dochodzi do tego, że Polacy w niektórych firmach stanowią ponad 30% wszystkich pracowników. W cenie są też elektrycy, monterzy, dekarze, spawacze itp., Jeśli chodzi o kobiety, to największe możliwości zatrudnienia mają one, jako opiekunki do dzieci, pielęgniarki, czy pomoc domowa. Sytuacja we Francji z naszego punktu widzenia jest naprawdę dobra. Można liczyć tam na solidne zarobki i dobre warunki. Jak przyznają sami emigranci, lepiej pracować tam u Francuza, niż u Polaka. Wiąże się to przede wszystkim z lepszymi warunkami, legalnością oraz ubezpieczeniami. Wartość pracownika na tamtejszym rynku powiększa z pewnością znajomość języka. Warto, więc przed wyjazdem podszkolić się w tej dziedzinie, bo można naprawdę sporo dzięki takiemu ruchowi ugrać.

Wysoka płaca minimalna

Luksemburg to małe księstwo, która przyciąga Polaków godnymi warunkami płacowymi. Minimalna płaca w Luksemburgu to 1900 euro, czyli kilkakrotnie więcej niż polska średnia krajowa. Jest to jedna z najwyższych płac minimalnych w Europie. Minimalna stawka pracownika wykwalifikowanego to 2161 euro. Do rekordowych należą też średnie zarobki.  Dyrektorzy wzbogacają, co miesiąc swoje konto ok. 7,7 tys. euro, a informatycy o ok. 3,3 tys. euro. Przeciętne roczne zarobki w Luksemburgu to 51 tysięcy euro, czyli ok. 170 tysięcy złotych. Wynagrodzenie może być wypłacane w systemie tygodniowym lub miesięcznym. Za nadgodziny należy się pracownikowi zapłata w wysokości 150% normalnego wynagrodzenia w przypadku pracowników umysłowych i 125% dla pracowników fizycznych. W porównaniu do zarobków koszty życia nie są duże. Wynajęcie sporego czteropokojowego mieszkania, idealnego dla rodziny z trójką dzieci to koszt 1000 euro miesięcznie. Aby wynająć mieszkanie zazwyczaj trzeba zapłacić kaucję w wysokości jednej lub trzech opłat czynszowych. Umowy najmu mieszkań zawierane są na następujące okresy czasowe: trzy, sześć lub dziewięć miesięcy lub trzy, sześć lub dziewięć lat. Z perspektywy polskiej i naszych krajowych zarobków to sporo. Oceniając koszty życia, trzeba na nie patrzeć z perspektywy pensji w Luksemburgu. Obywatel tego kraju za swoją pensję ma znacznie większą siłę nabywczą niż Polak mieszkający w Polsce za swoje wynagrodzenie. Obiad w restauracji kosztuje 10 euro, a kawa 2 euro. Najłatwiej pracę w Luksemburgu znajdą wysokiej klasy specjaliści. Poszukiwany jest personel pomocniczy do pracy w instytucjach unijnych i ogrodnicy. Prawda jest taka, że zdobycie pracy w Luksemburgu jest dość trudne. Rynek jest niewielki, ofert pracy, jak na lekarstwo, a konkurencja o każde stanowisko jest olbrzymia.  Do Luksemburga w poszukiwaniu pracy przyjeżdżają Francuzi i Niemcy z przygranicznych regionów. Aż jedna trzecia osób zatrudnionych w Luksemburgu mieszka poza tym państwem i do pracy dojeżdża ze swojego kraju. Podatki w Luksemburgu należą do najniższych w Europie. Podatek dochodowy od osób fizycznych obliczany jest według 17-stopniowej, progresywnej skali. Maksymalna stawka to 39 proc. Płacąc podatek w Luksemburgu nie trzeba go odprowadzać w Polsce. Ułatwieniem dla mieszkańców i przedsiębiorców jest niski jest też VAT – podstawowa stawka wynosi 15 proc. Systemem opieki zdrowotnej objęci są pracownicy i ich rodziny. Można wybrać lekarza i szpital.  Koszt terapii i usług medycznych jest refundowany po stawkach oficjalnych. Ubezpieczenie zdrowotne w Luksemburgu jest obowiązkowe.

Szwecja

Szwecja i ogólnie kraje skandynawskie to dla Polaków coraz atrakcyjniejsze kierunku wyjazdów zarobkowych. Szwecja nie zamyka dla nas swojego rynku pracy, więc swobodnie można starać się tam o zatrudnienie. To, co najbardziej kusi to zdecydowanie bardzo wysokie zarobki. W przeliczeniu około 3-4 razy wyższe niż w kraju, zarówno dla pracowników fizycznych, jak i umysłowych. Niezmiennie, najbardziej poza granicami, także w Szwecji cenieni są polscy budowlańcy. Powodzeniem cieszą się także, murarze, operatorzy maszyn ciężkich, ślusarze, elektrycy, inżynierowi budowlani i specjaliści związani z tym obszarem rynku. Praca znajdzie się także dla kierowców, czy ochroniarzy. Dla pań najlepszym sektorem jest służba zdrowia (pielęgniarki, farmaceuci, opiekunowie osób starszych, a nawet lekarze specjaliści- dentyści, czy interniści), gastronomia oraz firmy dbające o porządek. Jeśli chodzi natomiast o pracowników umysłowych, poszukiwani są przede wszystkim informatycy i specjaliści z branży IT, a także nauczyciele, pracownicy księgowości, transportu, biotechnologii czy marketingu. Wspomniane zarobki należą z pewnością do jednych z najwyższych w Europie. Cennym jest też wysoki komfort życia w Szwecji, kraje skandynawskie uchodzą zresztą za jedne z najlepiej rozwiniętych na Starym Kontynencie. Wiąże się to też z podejściem do pracowników bez szwedzkiego obywatelstwa- wysokie standardy pracy, świadczenia, ubezpieczenia i prawa pracownicze. Średnie wynagrodzenie za miesiąc wynosi około 20 tysięcy koron szwedzkich, czyli jakieś 7 tysięcy złotych. Oczywiście wszystko jest sprawą zależną, np. informatycy mogą liczyć na 25-35 tysięcy, a lekarze nawet na 50 tys. koron. Jest bardzo indywidualna sprawa, Szwedzi bardzo dużą uwagę zwracają na kwalifikacje i wykształcenie. Nie bez znaczenia jest także znajomość języka. Czas pracy to podobnie jak u nas 40 godzin tygodniowo. Istnieje także coś takiego jak limit nadgodzin, który wynosi 10 na tydzień. Bardzo dobre są warunki, jeżeli chodzi o urlopy. Pracownikom przysługuje minimum 25 dni, a często jest to znacznie więcej. Bardzo dobrze rozwiązana jest też kwestia pomocy społecznej, czy ochrony praw pracowniczych. W Szwecji istnieje, co najmniej kilkanaście związków zawodowych, do których należy ponad 80 procent zatrudnionych. Pracowników zatrudnia się na podstawie umowy o pracę. Istnieją dwa jej rodzaje- umowa na czas określony oraz umowa na czas nieokreślony. Pracy można szukać na różnorakie sposoby, najlepiej jednak działa system rekomendacji. Pracodawca dużo chętniej zatrudni osobę z polecenia, warto, więc zadbać o dobre kontakty, zarówno na początku, jak i w czasie pracy.

Praca po sąsiedzku

Sytuacja na polskim rynku pracy jest trudna. Brakuje ofert, a zarobki, delikatnie mówiąc nie wystarczają na opłaty i godne życie. Umowy śmieciowe powodują, że pracownicy pozbawieni są ubezpieczeń społecznych. Nic dziwnego, że Polacy poszukują szczęścia za granicą. Ze względów rodzinnych najlepiej jest szukać pracy w krajach sąsiadujących, np. w Niemczech. Najlepiej zacząć szukać pracy jest przed wyjazdem.. Bezpieczniej jest jechać, kiedy mamy pewną pracę i zakwaterowanie. W urzędach pracy można znaleźć oferty z programu EURES. Wspomniany program powstał dzięki współpracy serwisów pośrednictwa pracy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Jego celem jest umożliwienie swobodnego przepływu pracowników na tym terenie. Ułatwia on znalezienie pracy, udostępnia internetowy serwis informacyjny na temat warunków życia w krajach członkowskich EOG. Pracownicy EURES udzielają praktycznych poradach dotyczących o pracy w wybranym kraju, pomagają kandydatom znaleźć zatrudnienie, a firmom znaleźć odpowiednich pracowników. Osoby poszukujące pracy za granicą powinny korzystać jedynie ze sprawdzonych ofert udostępnianych przez prywatne agencje pośrednictwa pracy, oferujące tymczasowe zatrudnienie. Dla wielu osób jest to bardzo korzystna propozycja, ponieważ nie zamierzają wyjeżdżać na stałe, chcą jedynie podreperować domowe budżety. Praca tymczasowa w Niemczech jest dobrym wstępem do stałego zatrudnienia. Okazją do znalezienia pracodawcy są targi pracy. O ile w Polsce na targi pracy może przyjść każdy i dopiero na targach poznawać oferty i składać cv, o tyle w Niemczech trzeba najpierw wysłać cv i to pracodawcy zapraszają wybrane osoby na targi. Wynika to z tego, że targi pracy w Niemczech mają charakter branżowy. Na targach najczęściej umawiane są rozmowy kwalifikacyjne. Na wysokość zarobków w Niemczech wpływa znajomość języka i kwalifikacje. Niemcy poszukują wykwalifikowanych pracowników mających udokumentowane doświadczenie zawodowe i posiadających uprawnienia do pracy na wybranym stanowisku. O wielkości płac decyduje także miejsce pracy – największe zarobki są w stolicy i jej okolicach. Niemiecki Urząd Statystyczny podaje, że w 2011 roku średnie wynagrodzenie liczone bez premii i nagród wynosiło 3311 euro. Niestety, w Niemczech wciąż panuje nierówność w wysokości zarobków ze względu na płeć – mężczyźni zarabiają średnio o 700 euro więcej niż kobiety. W sektorze prac fizycznych na najwyższe wynagrodzenia mogą liczyć pracownicy budowlani oraz dekarze, lakiernicy i malarze z doświadczeniem. Znacznie niższe są wynagrodzenia w ochronie i w branży opieki nad osobami chorymi i starszymi.

Austria

Austria jest krajem z jednym z najniższych wskaźników bezrobocia w całej Europie. Po 1 maja 2011 otworzyła ona swój rynek pracy dla pracowników z krajów, które wstąpiły do UE w roku 2004, czyli w tym także dla Polaków. Od tego czasu liczba rodaków, którzy decydują się pracować właśnie tam, systematycznie rośnie. Jest to spowodowane kilkoma czynnikami. Przede wszystkim stosunkowo wysokimi płacami, po drugie bliskością kraju austriackiego oraz podobieństwem do Niemiec, co dla niektórych również jest ważnym czynnikiem. Istotne jest także to, że Polacy mają dokładnie takie same prawa, począwszy od momentu szukania pracy, aż do zatrudnienia i praw pracowniczych jak Austriacy. Zatrudnienie rozpoczyna się z chwilą zawarcia umowy. Warto wiedzieć, że w Austrii nie musi to być umowa pisemna, chociaż oczywiście najbezpieczniej dla obu stron, a zwłaszcza dla pracownika taki dokument sporządzić. Podstawowe kwestie zatrudnienia definiuje karta pracownicza, która dotyczy każdego zatrudnionego. Tydzień pracy w Austrii wynosi, tak jak w Polsce 40 godzin. Nieco inaczej rozwiązana jest kwestia urlopu, tam pracownikowi przysługuje 25 dni przy pięciodniowym cyklu pracy oraz 30 dni przy sześciodniowym. Limit urlopu zwiększa się też wraz ze stażem pracy. Po przepracowaniu 25 lat należy się odpowiednio 30 oraz 36 wolnych dni. Co więcej, przewidziane jest dodatkowe wolne dla osób, które pracują na nocną zmianę. Nie istnieje natomiast możliwość zamienienia niewykorzystanego urlopu na wynagrodzenie finansowe. Jako że imigranci z większości krajów pracują na takich samych warunkach jak Austriacy, podlegają, więc też takiemu samemu prawu, jeśli chodzi o ubezpieczenia społeczne. Trzeba jednak pamiętać, że aby mieć prawo do bezpłatnych świadczeń, trzeba posiadać kartę meldunkową pracodawcy, który zgłasza nas do kasy chorych. W Austrii nie istnieje coś takiego jak wynagrodzenie minimalne. Ta kwestia jest określana poprzez branżowe i zakładowe układy zbiorowe. Płaca jest, więc zależna przede wszystkim od danego sektora, można w przybliżeniu porównać ją do tej z Niemiec, w obu tych krajach warunki płacowe, a także życiowe są bardzo zbliżone. W Austrii jednak jest zdecydowanie niższe bezrobocie, niższa konkurencja na rynku pracy, a więc i możliwość znalezienia pracy dużo większa. Co więcej, w kraju nad Dunajem, każdemu pracownikowi przysługuję 13 pensja oraz 14 świąteczna. Często spotykane są też wszelkiego rodzaju premie i dodatkowe wynagrodzenia. Przechodząc już od strony prawnej do bardziej realnej, warto wiedzieć, że najwięcej miejsc pracy jest na północy kraju oraz w stolicy, najmniej zaś na zachodzie. Austriacy poszukują przede wszystkim pracowników w sektorze turystycznym, ale także kucharzy, kelnerów, handlowców, personelu pomocniczego oraz budowlańców i elektryków.

Z nadzieją na lepsze życie

Po otwarciu unijnych rynków pracy mnóstwo ludzi wyjechało za granicę w poszukiwaniu lepszej lub jakiejkolwiek pracy. Mówi się o nowej fali emigracyjnej, powodowanej chęcią podniesienia swojego poziomu życia. Emigracja przyczyniła się do poważnego obniżenia liczby ludności w naszym kraju i do kryzysu demograficznego. Polacy chętnie emigrują do Wielkiej Brytanii. Podoba się łatwość założenia firmy i o wiele większe swobody obywatelskie, zwłaszcza dotyczące prywatnego życia. Nie bez znaczenia są wysokie zasiłki rodzinne. Polacy zakładają w Wielkiej Brytanii rodziny i raczej nie mają zamiaru wracać do kraju. Zarobki w Wielkiej Brytanii zależą od wykonywanego zawodu – najniższa stawka godzinowa oferowana jest pracownikom sektora sprzedaży, np: kasjerom, sprzedawcom, pracownikom biura obsługi klienta. Osoby zatrudnione na stanowiskach związanych ze sprzedażą otrzymują różnego rodzaju dodatki do pensji Performance Bonus i Commision. Uzależnione są one wydajności i zysków ze sprzedaży. Najwyższe stawki godzinowe proponowane są pracownikom w sektorze usług.  Stolarz, czy elektryk, pracownik budowlany- średnio zarabia ponad ok. 11funtów za godzinę. Największe roczne zarobki oferuje branża informatyczna i logistyczna. Najprostszym sposobem na znalezienie pracy w Wielkiej Brytanii jest przeszukanie najbliższej okolicy /- ogłoszenia o poszukiwaniu pracowników wywieszane są w witrynach restauracji i sklepów. W Wielkiej Brytanii funkcjonuje sieć lokalnych biur pośrednictwa pracy tak zwanych Job Centre. Biura mają swoje placówki we wszystkich dzielnicach, do których każdy mieszkaniec jest przyporządkowany. Tam można znaleźć najnowsze i aktualne oferty pracy oraz zarejestrować się, jako osoba bezrobotna.  W agencjach personalnych w szukaniu pracy pomagają profesjonaliści. Na podstawie CV kandydata oraz jego umiejętności i zdolności wyszukują odpowiednią ofertę. Bazą informacji o wakatach mogą być znajomi i ogłoszenia internetowe. Po otwarciu rynków pracy, Wielka Brytania należała do krajów, w którym najłatwiej było znaleźć pracę. Na Polaków czekały oferty w handlu, gastronomii, budownictwie i na stanowiskach produkcyjnych. Cenieni są polscy lekarze i pielęgniarki. Doceniani są również polscy bankowcy oraz osoby zajmujące się opieką nad osobami starszymi, dziećmi i niepełnosprawnymi. Nadal łatwiej znaleźć pracę w W. Brytanii niż Polsce Niewielki procent emigrantów powraca do rodzinnego kraju, bo nie udało się znaleźć pracy na Wyspach Brytyjskich i ułożyć tam sobie życia. Zaletą mieszkania w wyżej wymienionym kraju jest dobrze zorganizowana pomoc społeczna i wielokulturowość.